Opowiedz o sobie na rozmowie kwalifikacyjnej: jak odpowiedzieć bez pustki w głowie
Rekruter prosi, żebyś coś o sobie opowiedział, a Tobie robi się pusto w głowie? Ułóż tę odpowiedź wcześniej: prosty schemat, trzy wzory na różne etapy kariery i sposób, żeby ją przećwiczyć.
„Proszę opowiedzieć coś o sobie” często pada jako pierwsze pytanie na rozmowie kwalifikacyjnej. Brzmi niewinnie, więc wiele osób w ogóle się do niego nie przykłada.
I jest to krytyczny błąd. Dzięki temu pytaniu, rekruter jest w stanie sprawdzić, czy potrafisz się dobrze zaprezentować. Jest to szczególnie ważne, jeśli aplikujesz na pozycje sprzedawcy lub osoby kontaktowej z klientem. To jest moment, w którym możesz pokazać swoją osobowość, ale też umiejętność przemawiania.
Ten poradnik pokazuje, jak ułożyć odpowiedź wcześniej: co wybrać ze swojej historii, w jakiej kolejności to powiedzieć i jak przećwiczyć, żeby nic nie uciekło z głowy. Sprawdzi się u studenta szukającego pierwszego stażu, u osoby na początku kariery i u specjalisty z wieloletnim doświadczeniem.
Co odpowiedzieć na „Opowiedz o sobie”: odpowiedź w skrócie
Dobra odpowiedź na „Opowiedz o sobie” trwa nie dłużej niż 4 minuty i ma trzy części. Najpierw mówisz, kim jesteś zawodowo teraz. Potem wskazujesz doświadczenia, które do tego doprowadziły. Na końcu tłumaczysz, dlaczego interesuje Cię właśnie to stanowisko. Życiorys od urodzenia i lista cech charakteru nie są tu potrzebne.
Dlaczego rekruterzy zaczynają od tego pytania?
Pytanie ma kilka zadań. Rozluźnia atmosferę, bo o sobie mówi się łatwiej niż o trudnych sytuacjach z pracy. Bywa też tak, że rekruter nie zdążył dokładnie przeczytać CV i chce usłyszeć Twoją wersję historii. Przy okazji sprawdza, czy z całego życiorysu potrafisz wybrać to, co ma związek ze stanowiskiem. To, co powiesz, zwykle wyznacza kolejne pytania, bo rekruter dopytuje o wątki, które sam podsuniesz.
Pytanie nie zawsze brzmi tak samo. Możesz usłyszeć na przykład:
- „Proszę opowiedzieć o swoim CV.”
- „Jak by się Pan/Pani opisał(a) zawodowo?”
- „Przejdźmy przez Pana/Pani ścieżkę zawodową.”
- „Co z Pana/Pani historii nie zmieściło się w CV?”
Za każdym razem sprawdza się ten sam schemat, zmienia się tylko akcent. Przy pytaniu o CV dasz więcej miejsca przeszłości, a przy pytaniu o to, co poza CV, wybierzesz wątek, którego tam nie widać.
Jak zbudować odpowiedź: teraźniejszość, przeszłość, przyszłość
Najprostszy układ nazywa się w angielskojęzycznych poradnikach Present-Past-Future (opisuje go między innymi serwis The Muse). Działa na każdym etapie kariery, bo prowadzi rekrutera od tego, kim jesteś, do tego, dlaczego siedzisz akurat przy jego stole.
Teraźniejszość: kim jesteś zawodowo
Zacznij od jednego lub dwóch zdań: stanowisko albo etap (student, absolwent, specjalista), obszar, którym się zajmujesz, i to, w czym masz najwięcej do zaoferowania. Zamiast „jestem komunikatywna i sumienna” podaj fakt, na przykład „od trzech lat obsługuję klientów korporacyjnych w firmie logistycznej”. Fakt da się sprawdzić, a przymiotnik każdy kandydat dopisuje o sobie sam.
Przeszłość: doświadczenia, które prowadzą do tej roli
Wybierz dwa lub trzy momenty z pracy albo nauki, które mają związek z ofertą, i powiedz, co z nich wynika: jaki efekt udało się osiągnąć albo czego Cię nauczyły. Dobrze działa jedna liczba albo konkretny rezultat, bo zostaje w pamięci. Resztę rekruter widzi w CV, więc nie musisz jej powtarzać. Student i Absolwent warto żeby opisali swoje projekty uczelniane, praktyki, koła naukowe, wolontariat i prace dorywcze, jeśli czegoś Cię nauczyły.
Przyszłość: dlaczego to stanowisko
Zakończ tym, co chcesz robić dalej i dlaczego właśnie w tej firmie. Przed rozmową przeczytaj ogłoszenie i stronę pracodawcy, żeby ostatnie zdanie dotyczyło konkretnego zespołu albo zadań. „Chcę rozwijać się w analizie danych w zespole, który pracuje na dużych zbiorach” działa lepiej niż ogólne „szukam rozwoju”.
Trzy przykłady odpowiedzi
Wzory pokazują układ, nie tekst do wyuczenia. Liczby i fakty są wymyślone, w swojej odpowiedzi użyj własnych.
Student lub absolwent (staż w marketingu)
Jestem na ostatnim roku zarządzania i od roku prowadzę media społecznościowe koła naukowego na mojej uczelni. Zaczynałem od jednego posta w tygodniu, dziś planuję cały kalendarz treści i sprawdzam, które wpisy przyciągają najwięcej osób na nasze wydarzenia. Praktyki odbyłem w małej agencji, gdzie pomagałem przy kampaniach e-mailowych, i to przekonało mnie, że chcę pracować w marketingu. Staż w Państwa zespole content marketingu to dla mnie naturalny kolejny krok: mogę się uczyć od doświadczonych osób i od razu pomagać przy social mediach.
Projekty uczelniane pełnią tu rolę doświadczenia, a ostatnie zdanie łączy je z konkretną ofertą.
Doświadczony specjalista (kierownik projektów)
Od ośmiu lat koordynuję projekty wdrożeniowe w firmach produkcyjnych, ostatnio jako kierownik projektów w średniej firmie. Zaczynałem w obsłudze klienta, więc dobrze wiem, czego oczekuje biznes. Przez ostatnie dwa lata prowadziłem wdrożenie nowego systemu magazynowego, które zakończyło się miesiąc przed terminem. Teraz chcę zarządzać większym portfelem projektów, a Państwa oferta dotyczy dokładnie tego.
Zamiast wyliczać kolejne firmy, specjalista opowiada o jednym osiągnięciu z konkretnym efektem.
Osoba zmieniająca branżę (z księgowości do analityki danych)
Przez sześć lat pracowałam w księgowości, głównie przy raportowaniu i kontroli budżetów. Najbardziej lubiłam moment, gdy z tabel wynikał wniosek, który zmieniał decyzję zarządu. Dlatego w zeszłym roku skończyłam kurs analizy danych w SQL i Power BI i zbudowałam dwa projekty na danych publicznych. Do analityki wnoszę znajomość finansów firmy i nawyk dokładności, a to stanowisko pozwala mi połączyć jedno z drugim.
Przy zmianie branży przeszłość działa jak most: pokazuje, które umiejętności przechodzą do nowej roli (o negocjowaniu wynagrodzenia przy zmianie branży przeczytasz tutaj).
Jak przećwiczyć odpowiedź, żeby nie uciekła z głowy
Odpowiedź, która dobrze wygląda na kartce, wypowiedziana często brzmi inaczej. Dlatego ćwicz ją na głos.
- Napisz pierwszą wersję w całości, razem z liczbami i nazwami.
- Zamień ją na kilka haseł. Wyuczony tekst brzmi sztucznie, a po zgubieniu jednego zdania trudno do niego wrócić. Hasła pozwalają mówić swobodnie.
- Przygotuj dwie wersje: 30-sekundową i dwuminutową. Jeśli rekruter zaczyna dopytywać po kilku zdaniach, zakończ krótszą wersją i oddaj mu głos.
- Przećwicz z kimś zaufanym albo przed lustrem. Na rozmowie online połóż notatki obok siebie.
Błędy, które najczęściej psują tę odpowiedź
- Chronologiczne recytowanie CV od liceum. Rekruter widzi je przed sobą, a Ty tracisz czas na fakty, które nic nie wnoszą.
- Ogólniki o cechach charakteru bez dowodu. „Jestem zaangażowany i komunikatywny” nic nie mówi, dopóki nie dodasz sytuacji, w której to widać.
- Odpowiedź „Wszystko jest w moim CV”. Rekruter prosi o Twoją wersję, a taka odpowiedź zostawia go bez niczego do rozmowy.
- Ta sama odpowiedź na każdą ofertę. Zmień choćby ostatnie zdanie, żeby pasowało do firmy.
- Narzekanie na poprzedniego pracodawcę. Nawet uzasadniona krytyka brzmi jak ostrzeżenie dla nowego szefa.
- Zbyt długa wypowiedź. Po dwóch, trzech minutach rekruter zwykle zaczyna tracić wątek.
Co powiedzieć, gdy pracujesz, jesteś bez pracy albo wracasz po przerwie?
Schemat jest ten sam, zmienia się część o teraźniejszości i przyszłości.
Jeśli pracujesz, w ostatniej części mów o tym, do czego zmierzasz. „W obecnej roli nauczyłem się prowadzić projekty od początku do końca, a teraz chcę zarządzać większym zespołem” brzmi lepiej niż lista powodów, dla których obecny pracodawca Cię nie satysfakcjonuje.
Jeśli jesteś bez pracy, zacznij od ostatniej roli albo głównych kompetencji i dodaj, czym zajmujesz się teraz: kursem, projektem, wolontariatem czy zleceniami. Nie musisz tłumaczyć się już w pierwszym zdaniu.
Jeśli wracasz po przerwie, wystarczy jedno rzeczowe zdanie o tym, co się działo, i powrót do kompetencji. Więcej o tym znajdziesz tutaj.
Jak zacząć przygotowania już dziś
Na pierwszą wersję wystarczy pół godziny. Zapisz po jednym zdaniu o teraźniejszości i przyszłości, dwa doświadczenia do części o przeszłości, przeczytaj całość na głos i skróć wszystko, co wychodzi poza dwie minuty. Przed każdą rozmową zmieniasz potem tylko dwie rzeczy: dobór doświadczeń i ostatnie zdanie o konkretnej firmie.
Rekruter zwykle ma przed sobą wysłaną przez Ciebie aplikację, więc opowieść powinna się z nią zgadzać (o tym, jak szukać pracy, znajdziesz więcej informacji tutaj). Jeśli aplikujesz często, wtyczka Savier uzupełnia formularze danymi z jednego profilu, więc w każdej aplikacji pojawia się ta sama wersja Twojego doświadczenia.
Najczęstsze pytania
Ile powinna trwać odpowiedź na „Opowiedz o sobie”?
To zależy, w jakim momencie swojej kariery jesteś. Osoba, która jeszcze studiuje, będzie miała mniej do powiedzenia niż ktoś, kto jest na rynku 5 lat. Zbyt krótka odpowiedź może zabrzmieć jak brak przygotowania, a zbyt długa męczy słuchacza.
Czy mogę zerkać do notatek podczas odpowiedzi?
Tak, jeśli to kilka haseł, a nie cały tekst. Odczytywana odpowiedź brzmi sztucznie i odbiera rozmowie naturalność. Warto podkreślić, że zaglądasz do notatek. Da to rekruterowi jasny sygnał, dlaczego patrzysz w dół, a przy okazji (zależy od osoby) możesz zaimponować tym, że się przygotowałeś(-aś).
Co mówić, jeśli nie mam doświadczenia zawodowego?
Oprzyj odpowiedź na nauce, projektach uczelnianych i własnych, praktykach, wolontariacie i pracach dorywczych. W części o przyszłości pokaż, czego chcesz się nauczyć w tej roli. Doświadczenie nie musi być płatne, żeby czegoś Cię nauczyło.
Czy wspominać o hobby i życiu prywatnym?
Tylko wtedy, gdy łączy się z pracą lub rekruter sam o to zapyta. Przykładem może być organizowanie wydarzeń, gdy aplikujesz do firmy eventowej. Wystarczy jedno zdanie na końcu. Stan cywilny czy plany rodzinne możesz pominąć.
Czym różni się „Opowiedz o sobie” od „Opowiedz o swoim CV”?
Pierwsze pytanie daje więcej swobody w doborze wątków, drugie sugeruje bardziej chronologiczny przegląd ścieżki zawodowej. W obu przypadkach działa ten sam schemat, przy pytaniu o CV poświęć więcej czasu części o przeszłości.